← Blog i Artykuły Ekologia

Kłusownictwo – nielegalny biznes, który pustoszy nasze wody

← Blog i Artykuły
Ekologia

Kłusownictwo ma ogromny wpływ na nasze wody. Nielegalne sieci zabijają ryby bez żadnych limitów i okresów ochronnych, a przy okazji stanowią zagrożenie dla ludzi korzystających z wody.

Kłusownictwo – nielegalny biznes, który pustoszy nasze wody

Kłusownictwo to znacznie większy problem, niż większości ludzi się wydaje. Sieci pojawiają się na jeziorach, rzekach i Bałtyku, a ich właściciele często nie działają przypadkowo – to zorganizowany biznes nastawiony na zdobywanie i sprzedaż ryb.

KŁUSUJĄ WSZĘDZIE

Jeziora, rzeki, Bałtyk.

Nie ma znaczenia, jaki to akwen.

Jeżeli są tam ryby, może pojawić się również kłusownik.

Sam byłem w szoku, kiedy zobaczyłem, jak duża jest skala tego problemu.

I coraz częściej nie wygląda to jak działalność kilku biednych ludzi, którzy łowią ryby, żeby mieć co zjeść.

To zwykły biznes.

Flądra złapana w sieć kłusownika, Bałtyk, miejscowość Gąski. Uwilniona.

TO NIE SĄ PRZYPADKOWE SIECI

Zorganizowane grupy potrafią bardzo dobrze wiedzieć, co robią.

Pilnują swoich sieci.

Obserwują teren.

Mają czujki i systemy ostrzegania.

Wiedzą, kiedy mogą działać i kiedy trzeba się wycofać.

A złowione ryby trafiają później do sprzedaży.

Kłusownictwo może być po prostu sposobem zarabiania pieniędzy.

Kłusownicza pułapka znaleziona w jeziorze Dąbie. Usunięta ryby wypuszczone.

ŻADNYCH ZASAD

Kłusownik nie interesuje się tym, czy ryba jest objęta okresem ochronnym.

Nie interesują go limity.

Nie interesuje go ochrona gatunkowa.

Zabija wszystko, co wpadnie w sieć.

Duża ryba, mała ryba, gatunek chroniony czy ryba w okresie tarła – dla kłusownika liczy się przede wszystkim to, czy można ją później sprzedać.

I właśnie dlatego kłusownictwo jest tak dużym zagrożeniem dla naszych wód.

Uwalnianie ryb z kłusowniczego bębenka. Jezioro Dąbie.

SIECI ZAGRAŻAJĄ NIE TYLKO RYBOM

Nielegalne sieci są również ogromnym zagrożeniem dla ludzi.

Mogą stanowić niebezpieczeństwo dla:

  • nurków
  • pływaków
  • żeglarzy
  • łodzi

Łódź może wkręcić sieć w śrubę.

Nurek może się w nią zaplątać.

Pływak może nawet nie zauważyć jej przed wejściem do wody.

I właśnie ten ostatni problem jest szczególnie niebezpieczny.

Kłusowniczy bębenek a w nim pełno ryb. Jezioro Dąbię. Usunięty.

SIECI NA ZWYKŁEJ PLAŻY

W tym roku podczas nurkowania w Bałtyku trafiłem na dwie sieci kłusownicze przywiązane do ostróg, znajdujące się przy normalnej plaży, na której kąpali się ludzie.

Sieci zaczynały się już na głębokości łydek i ciągnęły dalej w morze.

Przy falowaniu praktycznie ich nie widać.

Wyobraź sobie, że wchodzisz normalnie do wody.

Nie wiesz, że kilka metrów przed tobą znajduje się sieć.

Wchodzisz i możesz po prostu w nią wpaść.

To nie jest już wyłącznie problem ryb.

To jest bezpośrednie zagrożenie dla ludzi korzystających z wody.

Kłusownicza sieć zdjęta razem z Policją w Bałtyku. Zaczynała się głębokości łydek, stała na normalnej plaży, każdy mógł w nią wpaść.

KTO MA Z TYM WALCZYĆ?

W Polsce za zwalczanie kłusownictwa odpowiadają między innymi funkcjonariusze Państwowej Straży Rybackiej.

Tylko że skala problemu jest ogromna, a liczba strażników bardzo mała.

Na całą Polskę przypada około 300 strażników.

Przy tysiącach jezior, rzekach i setkach kilometrów wybrzeża trudno mówić o możliwości skutecznego pilnowania wszystkiego.

To po prostu dramatycznie mała liczba ludzi.

A jednocześnie strażnicy często spotykają się z wyśmiewaniem i społeczną niechęcią.

Policjant uwalnia flądrę z kłusowniczej sieci. Bałtyk, Gąski.

SPOŁECZNE PRZYZWOLENIE

Jest jeszcze jeden problem, o którym mówi się zdecydowanie za mało.

W Polsce istnieje ogromne społeczne przyzwolenie na kłusownictwo.

Bo kłusownik potrzebuje nie tylko miejsca, w którym może nielegalnie złowić rybę.

Potrzebuje również klienta.

Masa ludzi kupuje ryby pochodzące z kłusownictwa:

  • prywatnie,
  • lokalnie,
  • czasami nawet hurtowo do gastronomii.

I tutaj powinniśmy się zatrzymać.

Jeżeli ktoś kupuje rybę, wiedząc albo podejrzewając, że pochodzi z nielegalnego połowu, napędza ten biznes.

Kłusownik łowi dlatego, że ktoś później za tę rybę zapłaci.

Wymyślna pułapka na węgorza - samoróbka. W środku był żywy węgorz. Jezioro Głębokie.

NIELEGALNY POŁÓW TO NIE „DARMO DOSTĘPNA RYBA”

Czas skończyć z myśleniem, że ryba w jeziorze czy morzu jest niczyja i można ją sobie po prostu wziąć.

Nielegalny połów oznacza łamanie zasad, które mają chronić zasoby ryb.

Okresy ochronne, limity i przepisy dotyczące gatunków nie powstały bez powodu.

Kłusownik omija wszystkie te zasady.

A konsekwencje ponosi całe środowisko.

Sieć typu wonton zdjęta z jeziora Drawsko. Zabezpieczona przez Państwową Straż Rybacką.

DLACZEGO TAK TRUDNO Z TYM WALCZYĆ?

Bo kłusownictwo jest często niewidoczne.

Sieć może zostać rozstawiona w miejscu, którego nikt z brzegu nie obserwuje.

Kłusownik może działać nocą.

Może zabrać ryby zanim ktokolwiek zdąży zareagować.

A jeśli nikt tego nie zauważy, problem po prostu znika z powierzchni.

Dlatego tak ważna jest reakcja ludzi korzystających z wody.

Nurek może znaleźć sieć. Wędkarz może zauważyć podejrzaną łódź. Żeglarz może zobaczyć rozstawione narzędzia połowowe.

Każda taka informacja może pomóc w wykryciu kłusownictwa.

Sieć pod wodą jest słabo widoczna. Nurek może bardzo łatwo w nią wpaść.

NIE IGNORUJ

Jeżeli zauważysz podejrzaną sieć, narzędzia połowowe albo inne ślady kłusownictwa, nie udawaj, że tego nie widzisz.

Nie ryzykuj własnym bezpieczeństwem i nie próbuj samodzielnie konfrontować się z kłusownikami.

Zgłoś sprawę odpowiednim służbom.

Bo problemu nie rozwiąże się wtedy, kiedy wszyscy będą mówić:

„Ktoś powinien coś z tym zrobić”.

Problem zaczyna się rozwiązywać wtedy, kiedy ktoś rzeczywiście zareaguje.

Problem kłusownictwa nie kończy się jednak w momencie wyciągnięcia ryb z wody. Porzucone lub zgubione przez kłusowników sieci pozostają na dnie i mogą zabijać jeszcze długo po tym, jak człowiek przestanie ich pilnować. To właśnie kolejny problem, któremu poświęciłem osobny artykuł: Sieci widma – niewidzialna pułapka, która zabija latami

Materiały o tej tematyce:

maxresdefault
GDY NURKUJĄC ZNAJDĘ PUŁAPKI KŁUSOWNICZE 4
GDY NURKUJĄC ZNAJDĘ PUŁAPKI KŁUSOWNICZE 5
GDY NURKUJĄC ZNAJDĘ SIECI KŁUSOWNICZE 2

 

nurkowanie ekologia kłusownictwo ochrona wód jezioro

Wesprzyj mnie na Suppi!

Wesprzyj na Suppi →
Podziel się tym artykułem Udostępnij systemowo lub skopiuj jego bezpośredni adres.